
Z roku na rok na popularności zyskują mobilne stacje robocze. Są to laptopy charakteryzujące się zwiększoną odpornością na uszkodzenia oraz ponadprzeciętną wydajnością. Gwarantują bezproblemową obsługę wielu procesów jednocześnie (strony internetowe, zaawansowane programy, arkusze kalkulacyjne i tekstowe), dlatego korzystają z nich w szczególności graficy komputerowi, inżynierowie, projektanci czy inni specjaliści.
Wysoka wytrzymałość i dobra matryca to absolutna podstawa
Decydując się na zakup mobilnej stacji roboczej, w pierwszej kolejności rzućmy okiem na jakość wykonania obudowy. Powinna wyróżniać się perfekcyjnym spasowaniem wszystkich elementów, stosunkowo niską wagą (maksymalnie 4 kg) i względną smukłością (do 3 cm). Ułatwi to przenoszenie sprzętu między firmą a domem, a także jego eksploatację poza pomieszczenia zamkniętymi (np. w pociągu lub na ławce w parku). Poza tym nie obejdzie się bez porządnej matrycy, czyli podzespołu odpowiedzialnego za wyświetlanie obrazu. Najlepiej sprawdzi się model o przekątnej 15,5 cali z powłoką matową, wykonany w technologii IPS. Taki ekran zapewnia nie tylko komfortową pracę niezależnie od warunków oświetleniowych, ale też szerokie kąty widzenia i idealnie odwzorowane barwy. Dodajmy, że godne polecenia są zwłaszcza stacje Lenovo ThinkPad P15v Gen 2, gdyż świetnie łączą w sobie atrakcyjny design z wieloletnią trwałością (http://www.computer.net.pl/thinkpad-p15v-gen-2-podzespoly-i-czas-pracy-notebooka/).
Mocny procesor przekłada się na płynność działania
Podzespołem mającym kluczowy wpływ na wydajność stacji jest oczywiście procesor. Warto stawiać na jednostki czterordzeniowe Intel Core i5 oraz i7, ewentualnie ośmiordzeniowe Intel Xeon. Radzą sobie one bowiem bez trudu z wielowątkowymi operacjami. Przyda się dodatkowo dedykowana karta graficzna, pamięć RAM DDR3 bądź DDR4 (16-32 GB) oraz dysk twardy typu SSD o pojemności minimum 512 GB, odznaczający się zaskakującą szybkością i jednocześnie niską awaryjnością.