W ostatnich czasach dużo mówi się o mobilnych stacjach roboczych, jakie wykorzystać można nie tylko w firmie, ale także w warunkach domowych

W ostatnich czasach dużo mówi się o mobilnych stacjach roboczych, jakie wykorzystać można nie tylko w firmie, ale także w warunkach domowych. Zresztą, home office znany jest doskonale wielu kręgach. Tylko czym tak naprawdę one są? Warto odpowiedzieć na to pokrótce, a także wskazać to, co jest ważne podczas wyboru takiego urządzenia.

Ogólnie o mobilnych stacjach roboczych

W ostatnich czasach dużo mówi się o mobilnych stacjach roboczych, jakie wykorzystać można nie tylko w firmie, ale także w warunkach domowychPrzykładem takiej mobilnej stacji roboczej jest HP ZBook Firefly 16 G9. Patrząc na niego, pierwsza myśl przychodząca do głowy to laptop. Niby tak, ale nie można zapomnieć o tym, że każde z tych urządzeń wyróżnia się zupełnie inną funkcjonalnością. Można powiedzieć, że mobilne stacje robocze znajdują się jedną półkę wyżej. To takie przenośne laptopy, jakie często zabiera się ze sobą w podróż. Oczekuje się od nich nie tylko funkcjonalności, ale także wydajności, a także wytrzymałości. W szczególności, że urządzenie przenoszone jest z miejsca na miejsce. Tak, aby nawet nieplanowane upadki nie były w stanie narazić na szwank całej stacji roboczej, mobilnej.

Wytrzymałość ponad wszystko

Skoro już o tym była mowa, to jednak warto zatrzymać się nad tym dłużej. Dlaczego? Ponieważ jeżeli ktoś weźmie m.in. do ręki takie urządzenie, jak HP ZBook Firefly 16 G9, przekona się on, że jest ono zdecydowanie cięższe od klasycznych ultrabooków. Dla jednych będzie to zaleta, a dla innych wada. Ciężkie? Komu się będzie chciało to nosić? Tylko że lekkie urządzenia można zdecydowanie szybciej uszkodzić, co może powodować przerwy w pracy, a także dodatkowe koszta, jeżeli serwis uzna, że jest to usterka  typu mechanicznych, nie objętych gwarancją. Za ciężar takiej mobilnej stacji roboczej poniekąd odpowiada matryca. Minimum 15 cali, a zdarzają się nawet większe, które i tak sprawiają, że wykonywanie przy nich pracy jest zdecydowanie przyjemniejsze.

 

awatar autora
Marcin Czarnecki Doradca IT
Nazywam się Marcin Czarnecki i od kilkunastu lat zajmuję się wdrażaniem rozwiązań IT w firmach różnej wielkości. Jeszcze na studiach zafascynowało mnie, jak wielki wpływ na organizację może mieć dobrze zaplanowana infrastruktura sprzętowa, szczególnie gdy idzie w parze z odpowiednio dobranym oprogramowaniem. Dziś, jako konsultant w naszej firmie, staram się łączyć zapał do nowych technologii z pragmatycznym podejściem do potrzeb biznesowych.